Przekształcenie spółki jawnej

       

Linki


Oglądasz odpowiedzi znalezione dla hasła: Przekształcenie spółki jawnej





Temat: Pytanie do fachowca !!!
Stan faktyczny:
Spółka jawna X ma trzech wspólników: A, B i C. Bank Y udzielił w 2002r.
spółce kredytu rewolwingowego w postaci odnawialnych corocznie linii
kredytowych, na co zgody wyraziły małżonki wspólników A i B, pozostające z
nimi w ustawowej wspólności majątkowej. Wspólnik C jest kawalerem. Spółka
spłaciła w terminie linie otwarte w latach 2002-2003. W roku 2004r. spółka
przekształciła się w spółkę komandytową, w której komandytariuszem został
wspólnik A, natomiast komplementariuszami zostali wspólnicy B i C. Spółka
stara się o odnowienie linii kredytowej w tym roku, przy czym umowę z
bankiem podpisują komplementariusze (małżonka komplementariusza B wyraża
zgodę). Komandytariusz wyraża zgodę pisemną zgodę podpisanie umowy
(ewentualnie również podpisuje umowę jako prokurent).

Czy w opisanych okolicznościach i stosownie do właściwych procedur bankowych
przekształcenie spółki jawnej w spółkę komandytową może wpłynąć negatywnie
na ocenę zdolności kredytowej spółki i jej wspólników przez bank przy
podjęciu decyzji o odnowieniu linii kredytowej? Czy bank będzie żądał
podpisu żony wspólnika A ? Czy z racji kształtu spółki bank nie będzie
zainteresowany osoba żony wspólnika A ?

Przeglądaj resztę wiadomości z tematu



Temat: Moja wizja rozwoju przedsiebiorczosci
:-)
No, bardzo ambitna praca. Jezeli juz zdecydowales/-as sie ja tu publkiowac, to
rozumiem ze liczysz na recenzje. Prosze bardzo:

> Współczesne planowanie gospodarcze jest procedurą , która polega na świadomym
> i systematycznym przetwarzaniu informacji o charakterze ekonomicznym i
> technicznym oraz na konstruowaniu wewnętrznie spójnych koncepcji strategii
> działania(z uwzględnieniem występujących ograniczeń i uwarunkowań) pod kątem
> najlepszych sposobów osiągania wyznaczonych celów.

Nie zawsze to co przepisane jest dobre. Tu masz najlepszy przyklad. Koszmarne
zdanie.

> Jaką formę prawną
> wybrać dla działalności gospodarczej, którą zamierzasz prowadzić ? Mamy do
> wyboru : spółka cywilna, jawna, komandytowa, cicha , z ograniczoną
> odpowiedzialnością, akcyjną, z udziałem kapitału zagranicznego.

Lepiej bylo napisac, ze dzialnosc gospodarcza mozna prowadzic jako osoba
fizyczna lub w formie spolki cywilnej na podstawie wpisu do ewidencji
dzialanosci gospodarczej lub w formie spolek prawa handlowego na podstawie wpisu
do rejestru przedsiebiorcow. Poza tym sa jeszcze spoldzielnie, fundacje,
stowarzyszenia, zwiazki wyznaniowe itp., ktore rowniez moga prowadzic dzialanosc
gospodarcza.

> Każdej zmianie formy prawnej towarzyszy
> niedogodność polegająca na tym, że najpierw należy zamknąć prowadzoną do tej
> pory działalność gospodarczą, np. na podstawie wpisu do ewidencji
> działalności gospodarczej, rozliczyć się z Urzędem Skarbowym, a następnie
> rozpocząć działalność gospodarczą już w innej formie prawnej.

Nie wiem skad ten pomysl. Jest tez inna opcja. Przedsiebiorca ma prawo zmienic
forme prawna prowadzonej dzialanosci kontynujac dotychczasowa dzialanosc np.
przeksztalcenie spolki jawnej w spolke z o.o. Fakt, ze trzeba odpowiednio
rozliczyc sie z fiskusem nie implikuje koniecznosci zamykania starej
dzialalnosci. Przejscie jest plynne - nowy podmiot wchodzi w prawa i obowiazki
starego.

> A w ogóle to dlaczego zamiast zatrudniać młode i pełne
> charyzmy umysły, większość pracodawców woli się trzymać swoich zmęczonych i
> sprawdzonych staruszków.

Sprawdz w slowniku znaczenie slowa "charyzma".
Odpowiedz jest prosta - "staruszkowie" duzo umieja, a szkolenie mlodych
kosztuje. W swiecie ciaglej pogoni za redukcja kosztow lepiej wyciskac ile sie
da, ze staruszkow, niz zatrudniac mlodych, ktorzy nie wiadomo, co soba
reprezentuja. Po co inwestowac nie bedac pewnym, czy inwestycja w szkolenie
mlodych sie zwroci. Dopoki na ryku jest tylu wykwalifikowanych "staruszkow"
mlodziesz nie ma szans. Z wlasnych obserwacji wnioski sa takie, ze mlodziesz nie
lubi zbyt ciezko pracowac, szybko sie meczy, a od razu chcialaby zarabiac tyle ,
co "staruszkowie".

Praca niespojna jako calosc. Pierwsza czesc (do slow "Mysle, ze przynajmniej...)
wyglada jakby skads czesciowo przepisana. Ale to pol biedy, gorzej ze dalsza
czesc ma sie nijak do wczesniejszego fragmentu. No coz, w koncu to tylko praca
domowa. Zycze powodzenia.

Przeglądaj resztę wiadomości z tematu

Sitedesign by AltusUmbrae.